Tu jedyny remont to montaż telewizora ;)

lokalizacja: Toruń, Szosa Lubicka

508 000,00 PLN

10 647,66 PLN

Opis nieruchomości

To mieszkanie ma jedną wadę. Będzie psuło Ci oglądanie wszystkich następnych.

Bo jak już zobaczysz mieszkanie po prawdziwym remoncie, z sensownym układem i widokiem, który nie kończy się na oknie sąsiada... to później ciężko zachwycić się tekstem "lokal z ogromnym potencjałem". Potencjał to mają dzieci w podstawówce. To mieszkanie jest już gotowe.

Mieszkanie posiada powierzchnię 47,71 m2, ale najwyraźniej architekt był przeciwnikiem marnowania przestrzeni.
Tutaj nie znajdziesz korytarza długości pasa startowego ani salonu, do którego wchodzi się bokiem. Jest za to rozkładowy układ, dzięki któremu wszystko jest dokładnie tam, gdzie być powinno.

Salon? Prawie 25 m2.To nie salon. To małe centrum dowodzenia. Zmieszczą się: ogromna sofa, stół na rodzinne obiady, kino domowe, pies, kot, znajomi, a jeśli ktoś koniecznie chce ćwiczyć jogę o szóstej rano... też się zmieści.
Z salonu wychodzisz na loggię. I tutaj zaczyna się luksus, którego nie kupisz w sklepie meblowym.
Zamiast patrzeć sąsiadowi w zupę, patrzysz na zieleń osiedla, las, a gdzieś za nim spokojnie płynie Wisła. Tak wygląda poranna kawa, kiedy życie jest dla Ciebie miłe.

Sypialnia ma 6 m2. I bardzo dobrze. Bo sypialnia nie jest od organizowania szczytów klimatycznych ONZ. Ma być przytulna, wygodna i sprawiać, że zasypiasz szybciej niż po trzecim odcinku Netflixa.

Kuchnia... Oj, kuchnia zasługuje na osobny rozdział.
Oddzielna. Jasna. Zabudowana meblami po obu stronach. Duża powierzchnia blatów roboczych.
A to oznacza, że podczas gotowania nie szukasz miejsca na odłożenie łyżki. Do kompletu nowe AGD: zmywarka, piekarnik i lodówka już czekają. Czyli jedyne, co będzie stare, to rodzinny przepis na rosół.

Łazienka?
Wygląda tak dobrze, że goście będą pytać, gdzie kupiliście płytki, zanim zapytają, czy mogą skorzystać z toalety.

Przedpokój wyposażono w zabudowane szafy, które połkną kurtki, walizki, odkurzacz i tę torbę z kablami, której nikt nie wyrzuca, bo "jeszcze się przyda".

To mieszkanie nie przeszło "liftingu". Ono przeszło pełną metamorfozę.
Nowa instalacja elektryczna. Nowa wodno-kanalizacyjna. Nowa gazowa. Nowe wykończenie.
Krótko mówiąc — jedynym fachowcem, którego będziesz potrzebować po zakupie, będzie dostawca internetu.

Ósme piętro. Nie, nie będziesz codziennie liczyć schodów. Jest nowa winda.
Za to każdego dnia będziesz mieć: więcej światła, więcej ciszy, więcej widoku i zdecydowanie mniej ciekawskich spojrzeń z naprzeciwka.


A okolica? Wyobraź sobie miejsce, gdzie wszystko masz pod ręką. Można tu przeżyć miesiąc, nie odpalając samochodu.
Jest bazar z warzywami, owocami, świeżymi rybami, wędlinami, szewcem, krawcową i drogerią. Są apteki. Jest pawilon handlowy. Polo Market. Carrefour Express. I... trzy cukiernie.
Czyli można wyjść po bułki i wrócić z nowymi butami, ciastkiem, dorszem oraz skróconymi spodniami.
Parking? Nie trzeba codziennie składać ofiary bogom motoryzacji.
Pod blokiem są szerokie parkingi. To brzmi banalnie... dopóki nie mieszkałeś tam, gdzie wolne miejsce parkingowe pojawia się raz na pełnię księżyca.


Nie wiem, kto projektował to osiedle, ale najwyraźniej doskonale rozumiał ludzkie potrzeby.
Po drugiej stronie ulicy jest park. Kilka minut dalej las na skarpie. Jeszcze kawałek i Wisła.
Możesz więc rano pobiegać, a później bez wyrzutów sumienia zjeść dwie kremówki.


Czynsz? Około 650 zł. A w nim: zaliczka na ogrzewanie, zaliczki na wodę, gaz (bez stresu, ile razy nastawiłeś czajnik), fundusz remontowy, opłata za wywóz śmieci.

Blok jest właśnie ocieplany, więc za chwilę będzie wyglądał równie dobrze, jak mieszkanie w środku.

I na koniec. Kupując to mieszkanie, kupujesz coś więcej niż cztery ściany.
Kupujesz poranki z widokiem i mnóstwem światła. Kupujesz spacery do lasu. Kupujesz szybki transport dzieci do szkoły i przedszkola. Kupujesz bazar, na którym pani od pomidorów zna swoich klientów. Kupujesz miejsce, w którym wszystko jest gotowe. Nie musisz nic kuć. Nie musisz wzywać egzorcysty od instalacji które żyją własnym życiem. Nie musisz nawet przekonywać siebie, że "kiedyś się zrobi". Bo wszystko zostało już zrobione. Pozostaje tylko jedno pytanie.

Czy zdążysz obejrzeć je przed kimś, kto właśnie kończy czytać to ogłoszenie?

Wirtualny spacer po nieruchomości
Plan Nieruchomości

Kontakt do opiekuna:

LCM Nieruchomości

Joanna Bucewicz
Nieprawidłowy adres E-mail
Mapa

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.